Chcesz mieć swoją firmę? Samo nastawienie daje Ci większą szansę na odniesienie sukcesu

Chociaż negatywnie oceniają obecną sytuację gospodarczą, młodzi przedsiębiorcy częściej niż inne grupy wiekowe odnotowują wzrost przychodów i poprawę stabilności finansowej ich firm. Znaczący wpływ na tę sytuację ma ich nastawienie do założonego biznesu, który prowadzą „z chęci” a nie „z konieczności”.

W raporcie autorstwa dr Artura Domurata znalazły się też odpowiedzi na pytania o przeszkody stojące przed przedsiębiorcami oraz potrzeby wynikające z prowadzenia biznesu. Raport powstał na podstawie badania przeprowadzonego przez Fundację Think! we współpracy z Centrum Psychologii Ekonomicznej i Badań Decyzji Akademii Leona Koźmińskiego oraz Fundacją Citi Handlowy im. L. Kronenberga.

Badania przeprowadzone w marcu 2022 wskazują, że ledwie co szósty młody przedsiębiorca pozytywnie ocenia obecną sytuację gospodarczą i tylko co siódmy oczekuje jej poprawy w ciągu roku. Ta ocena, podobnie jak wiara we własne możliwości oraz skłonność do poszerzania wiedzy i kompetencji, są wśród młodych przedsiębiorców zróżnicowane w zależności od tego, czy prowadzą swoje biznesy z chęci, czy ich „praca na swoim” podyktowana jest jakąś koniecznością” – mówi dr Artur Domurat, autor raportu “Przedsiębiorczość ludzi młodych”.

Prowadzenie biznesu to wyzwanie

Pandemia, Polski Ład, wojna w Ukrainie, a w konsekwencji niepewność geopolityczna, rosnące ceny surowców, energii i dóbr produkcyjnych tworzą niesprzyjający klimat do prowadzenia biznesu. Nic dziwnego, że 66 proc. przedsiębiorców ocenia bieżącą sytuację jako złą lub nawet bardzo złą”- wskazuje Anna Bichta, prezeska Fundacji Think!. 78 proc. badanych nie spodziewa się jej poprawy w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Badanie pokazało, że pod tym względem większymi optymistami są młodzi początkujący przedsiębiorcy, którzy lepiej niż respondenci starsi wiekiem i stażem oceniają też inne obszary – m.in. swoją bieżącą kondycję finansową oraz szansę na jej poprawę. Częściej odnotowują również wzrost przychodów i określają je jako stabilne. Taka ocena może być efektem większej skłonności do podejmowania przez młode biznesy aktywności i działań innowacyjnych.

Wiedza i kompetencje pilnie potrzebne

Ponad połowa respondentów (51 proc.) wskazała, że brakuje im wiedzy głównie w zakresie prawa pracy i podatków. Badani wskazywali też, że widzą potrzebę pogłębienia wiedzy na temat budżetowania i rachunkowości (48 proc.), finansowania działalności pozyskiwania środków (43 proc.) oraz planowania (40 proc). Źródłem brakującej wiedzy oraz informacji dla większości badanych jest  internet (65 proc.), a dla ponad połowy również webinary, specjalistyczne kursy, szkolenia i konferencje.

Młodzi przedsiębiorcy rozumieją, że obecnie niepewny czas wymaga od biznesu elastyczności, szukania szans, wchodzenia na nowe tory. Ryzyko zdarzeń, na które nie mamy wpływu, jest coraz większe. Dlatego otwartość na zmianę, nowe narzędzia i technologie stają się w obliczu tylu wyzwań kluczowe. Potrzeby edukacyjne osób na początku biznesowej drogi są zbieżne z działaniami Fundacji Think!, która od lat wspiera młodych przedsiębiorców w rozwoju osobistym i zawodowym, aby mogli skuteczniej i sprawniej funkcjonować w zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości. Duża chęć zdobywania i poszerzania kompetencji napawa optymizmem. Świadczy bowiem o tym, że młodzi mają świadomość swoich potrzeb i wiedzą, że nowe umiejętności pomogą im stawić czoła wyzwaniom naszych czasów” – mówi Anna Bichta, prezeska Fundacji Think!.

Profil młodego przedsiębiorcy

Z badania wynika, że najważniejszą motywacją do prowadzenia własnego biznesu wśród młodych jest zarabianie pieniędzy oraz poczucie wolności i samodzielności, które osiągają dzięki prowadzeniu własnej firmy. Młodzi przedsiębiorcy chcą panować nad swoim czasem i móc go dostosowywać do życia prywatnego, mieć swobodę w organizowaniu własnej pracy oraz zdobywać nową wiedzę i doświadczenia.

Liczne badania nad przedsiębiorczością pokazują, że – wbrew stereotypom – nie istnieje określony zestaw predyspozycji, który gwarantowałyby sukces w biznesie. Przedsiębiorcy pod względem cech, postaw i zachowań są zróżnicowani, podobnie jak reszta populacji. Dotyczy to też młodych przedsiębiorców biorących udział w naszym badaniu. Ich przekonania  i podejmowane działania zależą na przykład od zaangażowania, a więc tego, czy „praca na swoim” jest kwestią wyboru i jest się przedsiębiorcą „z chęci”, czy była podyktowana jakąś koniecznością, np. stworzenia sobie miejsca pracy wobec braku innej możliwości“ – zauważa dr Artur Domurat.     

Jak wynika z badania, to właśnie chęć prowadzenia własnego biznesu zwiększa prawdopodobieństwo stabilnych przychodów lub ich wzrostu i rozwoju firmy. Wyniki badania jasno wskazują, że młodzi przedsiębiorcy „z chęci” częściej niż przedsiębiorcy z konieczności odnotowują stabilność przychodów (71 proc. vs. 62 proc.) oraz wzrost przychodów i rozwój firmy (75 proc. vs. 43 proc.). Wśród przedsiębiorców z chęci mniej firm jest w kryzysie (11 proc. vs. 28 proc.). Znaczący odsetek przedsiębiorców „z konieczności” rozważa zawieszenie (29 proc. vs. 12 proc.) lub zamknięcie firmy (25 proc. vs. 5 proc.)

Wewnętrzna motywacja to jeden z kluczowych czynników wpływających na sukces zawodowy, niezależnie czy dotyczy samozatrudnionych czy nie. Ta perspektywa i wiara w słuszność obranej ścieżki kariery pozwala osiągnąć większą proaktywność, ale także pewność dotyczącą podejmowanych działań i decyzji. Warto traktować założenie własnej firmy jako jeden z możliwych scenariuszy naszej kariery. To nasze przekonanie co do słuszności wyboru najsilniej wpływa na naszą późniejszą motywację i wytrwałość” – podkreśla Sebastian Perczak, szef Pionu Bankowości Przedsiębiorstw Citi Handlowy.

Różnice można wskazać także w innych obszarach. Co szósty młody przedsiębiorca pozytywnie oceniał obecną sytuację gospodarczą i co siódmy oczekiwał jej poprawy w ciągu roku, ale wyniki te są zróżnicowane ze względu na zaangażowanie. Prawie co czwarty młody przedsiębiorca „z chęci” pozytywnie ocenia aktualną sytuację gospodarczą i co szósty optymistycznie patrzy w przyszłość. Wśród przedsiębiorców „z konieczności” optymistów jest mniej i tylko jeden na siedmiu pozytywnie ocenia sytuację obecną i jeden na dziewięciu sytuację przyszłą.

Podobnie jest z wiarą we własne możliwości. Młodzi przedsiębiorcy „z chęci” charakteryzują się wyższym poziomem wiary w siebie. Są oni bardziej przekonani o tym, że potrafią skutecznie radzić sobie z rozmaitymi wyzwaniami. Wyróżnia ich też aktywność innowacyjna. W porównaniu do przedsiębiorców „z konieczności” częściej szukają sposobów na ulepszenie swojej pracy, obserwują trendy i badają rynek, a także poszerzają kompetencje na szkoleniach, konferencjach lub webinarach.

Jak zauważa dr Artur Domurat,zależność między poczuciem sprawczości a osiąganiem sukcesów może mieć charakter sprzężenia zwrotnego: wyższe przekonanie o własnej skuteczności stanowi dodatkową motywację by – mimo trudności w drodze do celu – nie poddawać się i wkładać więcej wysiłku, a to zwiększa szanse powodzenia. Z kolei doświadczanie sukcesów podbudowuje wiarę w siebie i przekonanie o własnej skuteczności.

Przeszkody do pokonania

Zapytani o utrudnienia na drodze do podjęcia własnej działalności gospodarczej, respondenci wymieniają: obawę przed poniesieniem porażki (60 proc.) i utraty pieniędzy (59 proc.) oraz brak poczucia bezpieczeństwa i odpowiedzialność przedsiębiorcy – ponad 40 proc. wskazań. Pracy na własny rachunek nie sprzyjają również: obawa przed konkurencją, zachwianie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym oraz osamotnienie w działaniach.

O badaniu                          

Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) w dniach od 9 do 31 marca 2022 roku. W badaniu wzięło udział 800 osób w wieku od 20 do 75 lat. Uczestnicy byli zróżnicowani m.in. z uwagi na status zatrudnienia, wiek, staż prowadzenia firmy.  

Dlaczego dzieci zadają właśnie akurat takie pytania?

Ciekawość świata to naturalna potrzeba dziecka. Nasze pociechy już od najmłodszych lat zadają konkretne pytania, to co pada z ich ust nie jest przypadkowe, mają niebywałą chęć, aby wszystkiego dotknąć, zobaczyć, poczuć i posmakować. Nie musimy im w tym pomagać, po prostu ważne, abyśmy tego nie zatracili. Dlaczego? Cytując sławnego klasyka, geniusza wszechczasów Alberta Einsteina „Nie jestem szczególnie utalentowany. Moją pasją jest po prostu ciekawość” odpowiedź kryje się w ciekawości i odkrywaniu otaczającego dziecko świata.

Książeczki i bajki w sposób szczególny kształtują rozwój dzieci. Jednak, jak się okazuje, ich wartość edukacyjna nie zależy od ilości prezentowanych treści, a przede wszystkim jakości. Proste formy, rzeczywiste postaci wygrywają z mnogością kolorów, obrazków, czy treściami, które przebodźcowują. Dzieci, otrzymujące odpowiednie wsparcie w odkrywaniu tego, co je otacza, wyrabiają w sobie zdrowe nawyki, które zostają z nimi już na zawsze. Wpływa to na ich późniejsze życie, są bardziej kreatywne, otwarte na nowe wyzwania, szybciej się uczą.

Ważne, aby rodzic nie przegapił i nie zatracił tego właściwego czasu. Badania udowodniły, że najwięcej informacji dzieci chłoną do 4. roku życia. Jest to moment, kiedy dziecko poznaje otaczający świat, moment niezwykle szybkiej i efektywnej nauki. Dzieciom w wieku 0-3 zawsze towarzyszy naturalna ciekawość świata, a zadaniem świadomego rodzica jest jej podtrzymanie. 

Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość

Każdy rodzic wie, że częstotliwość zadawania pytań przez dziecko może być bardzo duża. Choć odpowiadanie na setnie postawione pytanie bywa nużące, jest to koniecznie. Opowiadajmy więc jak najwięcej o przedmiotach, zjawiskach, przyrodzie. Jest to pierwszy krok do trwałego zaszczepienia w dziecku skierowania uwagi na to, co warte poznania i rozwijanie naturalnej ciekawości. My rodzice, dzięki takiemu podejściu, również możemy z tego skorzystać i… nieco inaczej spojrzeć na świat. Po prostu uczymy się od siebie nawzajem. My dorośli chcielibyśmy czuć tę dziecięcą fascynację i sami często szukamy sposobów na wzniecenie w sobie ciekawości i radości życia. Dzieci mają to naturalnie – mówi Marta Król, współwłaścicielka Akademii Małego Kopernika, pomysłodawczyni „Książeczek dla ciekawskich dzieci”.

Dla rozwoju dziecka ciekawość jest najważniejszą rzeczą. Jest ona silnikiem, który napędza motor do pracy – stwierdza Marta Król, która sama jest mamą trójki dzieci. Podsycajmy więc w dzieciach tę ich naturalną chęć poznawania tego, co je otacza i czerpania z życia garściami. To jedyny w swoim rodzaju etap rozwoju – coś, co już nigdy się nie powtórzy. Mały człowiek, gdy już tylko nauczy się mówić, zadaje mnóstwo pytań „a dlaczego, a po co?”. Odpowiadajmy na każde, nawet jeśli będzie to dla nas męczące. To bardzo ważne, bo jeśli zignorujemy naszego trzylatka, już drugi raz nie zapyta nas – dlaczego samolot lata?

Zrozumieć percepcję małego dziecka

Dzieci uczą się w momencie, gdy zaczynają poznawać świat. Odbierają rzeczywistość bardzo dosłownie. Ich percepcja zależy jednak od etapu rozwoju, więc świadomy rodzic musi nadążyć za zmianami i zrozumieć sposób, w jaki dziecko rozumie świat w różnych, szybko zmieniających się fazach. Wydaje się, że łatwo można to przegapić, ale tak naprawdę nie ma w tym nic trudnego, jeśli obserwujemy zachowanie naszego malucha.

Aby zrozumieć nasze dzieci, musimy w pewnym sensie „wejść w ich buty” – uważa Marta Król. Pomocna jest tu mowa ciała, dlatego np. nigdy nie rozmawiamy z dzieckiem, stojąc nad nim. Zawsze staramy się być na wysokości oczu naszych małych rozmówców i w ten sposób głębiej wejść w ich świat. 

Niezwykle ważne jest to, by pozwolić dzieciom na eksplorowanie świata w ich własny sposób, nie zaburzając ich naturalnej ciekawości. W odkrywaniu potrzeb dziecka pomagają rodzicom miejsca takie jak żłobki czy placówki przedszkolne. To rolą zatrudnionych tam specjalistów, nauczycieli, pedagogów, psychologów, jest odpowiednie ukierunkowanie i kształtowanie małych ludzi, a także nauczenie rodziców, jak pielęgnować ich naturalną ciekawość. Nasza Akademia Małego Kopernika daje rodzicowi gotowe rozwiązania w postaci „Książeczek dla ciekawskich dzieci” – zdradza Marta Król. Jest to wyjątkowa seria, przygotowana we współpracy z najlepszymi ekspertami, zajmującymi się rozwojem maluchów, dostosowana dla dzieci od pierwszych miesięcy życia do ukończenia trzeciego roku życia.

Właściwy wybór aktywności dziecka

W zadbaniu o naturalną ciekawość dziecka pomaga odpowiedni wybór jego aktywności. Piosenki, książeczki czy bajki, jakie słucha – to wszystko niezwykle mocno wpływa na jego rozwój. Czytanie to szczególna forma aktywności, która wpływa na rozwój – dziecko, wcześnie oswajane z literkami, szybciej samo nauczy się czytać, a dobrze dobrane książeczki pozytywnie wpłyną na jego wyobraźnię. 

– Momentem, który mnie zainspirował do stworzenia cyklu książeczek, były narodziny mojego trzeciego dziecka. Zaczęłam świadomie tworzyć mu świat, w którym będzie wzrastać, inspirując się filozofią Montessori. Szybko zorientowałam się, że brakuje książeczek, które są ułożone w harmonogramie. Szukałam publikacji dostosowanych do wieku moich dzieci – takich, które nie byłyby przebodźcowane w ilości kolorów, obrazków i treści. I… nie mogłam znaleźć niczego, co spełniałoby moje oczekiwania! Z tego powodu wraz z zespołem Akademii Małego Kopernika postanowiliśmy stworzyć książki dostosowane do dzieci od pierwszych miesięcy życia, do ukończenia 3 lat.  Podzieliliśmy je na trzy serie: poznaję + doświadczam + odkrywam – każda część odzwierciedla percepcję dziecka na innym etapie przez jego pierwsze 3 lata swojego życia. Jestem przekonana, że rodzic, który wraz z dzieckiem zapozna się z tymi publikacjami, będzie w stanie lepiej zrozumieć, jak jego pociecha odbiera rzeczywistość. To ważne, gdyż dziecko jest małe tylko teraz. Świat realny jest jego światem.

Podkreśl swój styl i postaw na sukienki!

Styliści zgodnie potwierdzają, że sukienki sprawiają, że kobiety czują się w nich niezwykle lekko, zwiewnie i wyjątkowo. Jest to ta część naszej garderoby, którą zdecydowanie nie możemy pominąć w sezonie letnim. Klasyczne w kroju albo asymetryczne, oversizowe 
i profilowane –
 różnorodność fasonów, kolorów i wzorów zachęca do tego, aby za ich pomocą eksperymentować ze swoim wizerunkiem. 

Historia sukienki

Historia sukienki sięga już początków starożytności, kiedy to nasi przodkowie chronili ciało przed zimnem, okrywając się kawałkami skóry. Taki ubiór kształtem powoli zaczynał przypominać sukienkę. Trochę później, w epoce brązu, sukienki fasonem były zbliżone do współczesnych tunik. Kolejne epoki przyniosły suknie składające się z dwóch warstw, kreacje podkreślające talię i dekolt, suknie “klatki”, aż wreszcie dotarliśmy do małych czarnych, które znane są każdej kobiecie na całym świecie. Dzisiaj każda kobieta ma przynajmniej kilka sukienek w swojej szafie. Sukienka zimowa, sukienka na jesień, wiosnę czy wreszcie letnia sukienka. Zakup sukienki nie stanowi już problemu.

Mast have na lato 2022

Sukienki na lato to najbardziej popularny rodzaj z wszystkich modeli, nic dziwnego, że stanowi prawdziwy must have pośród kobiet. Letnie sukienki są zazwyczaj uszyte 
z naturalnych tkanin, bawełny, lnu czy wiskozy, co sprawia, że materiał idealnie sprawdza się w upalne dni. Styliści z Dono da Scheggia podkreślają, że bogata kolorystyka, różnorodność fasonów, to jest to co charakteryzuje sukienki w tym sezonie letnim. Nie bójmy się eksperymentować i wyróżnijmy się z tłumu. Przy wyborze sukienek najlepiej kierować się fasonem sukienki, w ten sposób podkreślimy nasze atuty: zgrabne nogi, czy wypukłe piersi, a zatuszujemy co nie co np. szerokie biodra. 

Bogactwo wzorów i kolorów

Sukienki na lato mogą być różnej długości – maxi, midi, a także mini. Letnie sukienki mogą być wygodnym strojem do pracy lub efektowną kreacją na imprezę. Sukienka jest też świetnym uzupełnieniem plażowej stylizacji. Długie zwiewne sukienki czy sukienki hiszpanki, idealnie prezentują się na nadmorskiej promenadzie. W tym sezonie bardzo modny jest styl boho, który nawiązuje do lat 60-tych czy 70-tych. 

Sukienki na lato marki Sportalm

Letnie sukienki pozwolą każdej kobiecie czuć się modnie i stylowo w gorące dni. Jednak pamiętaj, że idealna sukienka to taka w której to Ty czujesz się dobrze, a nie taka, która wygląda dobrze na wieszaku w sklepie. Jeśli nie znajdujesz modnej letniej sukienki w Twojej szafie, a poszukujesz uniwersalnej stylizacji postaw na markę Sportalm. Sukienki tej marki doskonale sprawdzą się na każdą okazję. Koniecznie wybierz taką, w której poczujesz się doskonała. 

Ugoda frankowicza z bankiem – czy jest opłacalna?

Wielu kredytobiorców, którzy zmagają się z problemem tzw. kredytów frankowych, kredytów odnoszonych do euro czy dolara amerykańskiego obawiają się postępowania sądowego przeciwko bankowi. W związku z tym liczą na propozycje ugodowe ze strony banków. Czy słuszne są te obawy i czy warto zawierać ugodę z bankiem w sprawie kredytu frankowego?

Chcąc pomóc bankom, w związku z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi i skalą ich przegranych w sądzie w zakresie oferowania przez banki kredytów frankowych, Komisja Nadzoru Finansowego (a w ślad za nią także niektóre banki) zaproponowała frankowiczom zawieranie ugód z bankami. Czy faktycznie jest to korzystne rozwiązanie? Jakie są tego konsekwencje? Wskutek zawarcia ugody kredytobiorca ma zrezygnować z części roszczeń i nie iść do sądu (tym samym rozwiązać sprawę kredytu szybciej i rzekomo bezpieczniej). Z kolei bank zmniejszy frankowiczowi wysokość zobowiązania i zaoszczędzi na procesie sądowym. Biorąc pod uwagę, że do 95% frankowiczów wygrywa z bankami w sądzie – banki zaoszczędzą więc tylko na tych, którzy nie pójdą do sądu.

Warto wiedzieć, że warunki ugód zaproponowane przez KNF i banki opierają się zwykle na przekształceniu kredytu na czysto złotówkowy (przeliczeniu kredytu frankowego na kredyt w PLN po kursie zaproponowanym przez bank, a tylko w rzadkich przypadkach na kursie średnim NBP z dnia podpisania umowy kredytu) z oprocentowaniem będącym zwykle sumą stawki WIBOR i marży banku. Widać tutaj pierwszy deficyt ugodowego załatwienia sprawy przez komisję, gdyż WIBOR aktualnie jest dość wysoki. Jego wskaźnik zdecydowanie wzrasta skokowo wraz z podwyższeniem stóp procentowych. – podkreśla Iwona Rzucidło, radca prawny, dr nauk prawnych.

W praktyce, frankowicze, którzy zawierają ugodę z bankiem, wpadają z deszczu pod rynnę. Znów zanoszą do banku o wiele wyższą ratę kredytu, mimo ugody, która miała złagodzić skutki kredytu frankowego – powtarzają tym samym „kryzys frankowy”. Ci, którzy zaufali bankowi, teraz ponownie za to płacą.

Ugody nawet przed wzrostem stawki WIBOR były wyjątkowo nieopłacalne. Przy typowym kredycie frankowym na 500 000 PLN, na okres 35 lat, przy spłacie na poziomie 300 000 PLN kredytobiorca, aby zamknąć kredyt na dotychczasowych warunkach, musi zapłacić bankowi łącznie 1 000 000 PLN (a więc dopłaca do tych 300 000 PLN jeszcze 700 000 PLN).

Przy pójściu do sądu i korzystnym wyroku kredytobiorca płaci tylko:

a) 200 000 PLN (gdy sąd zasądzi nieważność umowy kredytu) i dostaje od banku jeszcze średnio 100-120 000 PLN jako „gratis” w związku z odsetkami ustawowymi za opóźnienie – kredyt wyniesie go mniej niż wzięte 500 000 PLN od banku.

b) 280 000 PLN (gdy sąd zasądzi tzw. odfrankowienie) – kredyt wyniesie go finalnie 580 000 PLN.

Z kolei gdyby kredytobiorca zawarł ugodę, zapłaci bankowi jeszcze 500 000 PLN, a więc kredyt wyniesie go łącznie 800 000 PLN. Ugoda z bankiem jest więcej wyjątkowo nieopłacalna.

Moim zdaniem minimalną propozycję ugodową, jaka powinna zostać sformułowana przez banki względem frankowiczów to odfrankowienie umowy kredytu na zasadach zasądzanych przez sądy, jako naturalna konsekwencja istnienia w umowie niedozwolonych klauzul umownych. Dopiero taka propozycja jest pewnego rodzaju wyjściem naprzeciw frankowiczom i odzwierciedla też charakter ugody, w której strony czynią względem siebie ukłon. Zwłaszcza, że orzecznictwo sądowe pokazuje, iż kredytobiorcom należą się ich pieniądze od banków i aż do 95% kredytobiorców przy dobrym poprowadzeniu sprawy wygrywa w sądach – podkreśla mecenas Iwona Rzucidło.

Jak Polacy reagują na inflację oraz rosnące stopy procentowe?

Inflacja osiągnęła już poziomy nienotowane od ponad dwudziestu lat. Większość prognoz sugeruje, że szybko rosnące ceny będą nam towarzyszyć przez dłuższy czas. Jak Polacy odnajdują się w obliczu inflacji? Czy nasza świadomość w tym zakresie jest wysoka? Jak podchodzimy do oszczędzania? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w najnowszych raportach autorstwa dr Katarzyny Sekścińskiej „Inflacja i stopy procentowe oczami polskiego konsumenta 2022” oraz „Postawy Polaków Wobec Finansów 2022”.

Badania zostały przeprowadzone przez Fundację Think! w partnerstwie merytorycznym z Fundacją Citi Handlowy im. L. Kronenberga na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie dorosłych w lutym 2022, w którym inflacja zwiększyła się do ponad 10%. Stanowi to wzrost od 2020 roku aż o 7 punktów procentowych, a stopy referencyjne NBP wzrosły z kolei z 0,1% do poziomu 4,5%. Celem badań było uzyskanie odpowiedzi na pytanie: jak Polacy rozumieją dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość finansową i jak sobie w niej radzą.

Jak Polacy rozumieją zjawisko inflacji?

Rozumienie zjawiska inflacji i jej wpływu na wartość oszczędności jest ważnym tematem w niepewnych i zmieniających się czasach. – Z raportu „Inflacja i stopy procentowe oczami polskiego konsumenta 2022” wynika, że niemal wszyscy Polacy (ok. 90%), którzy doświadczyli hiperinflacji w 1989 roku, dziś już jako świadomi konsumenci, deklarują, że rozumieją to zjawisko. Jednak odsetek deklarujących wiedzę w tym zakresie maleje wraz z wiekiem – komentuje dr Katarzyna Sekścińska – Adiunkt w Katedrze Psychologii Biznesu i Innowacji Społecznych, Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, Ekspert Fundacji Think! i dodaje: Najniższy odsetek rozumiejących tą zależność między poziomem inflacji a wartością oszczędności obserwujemy u najmłodszych dorosłych w wieku 18-24 lata – wynosi on 82%. W tej grupie aż 15% badanych wskazuje, że inflacja podnosi wartość oszczędności, co jest bardzo wysokim wynikiem, szczególnie w porównaniu z grupą w wieku 55 lat i więcej, w której takiej odpowiedzi udzielił 1% badanych.

Prawdopodobnie rozbieżność ta wynika z poziomu doświadczeń konsumenckich i zdecydowanie mniejszej odpowiedzialności za budżet domowy. Jak podkreśla Anna Bichta, Prezes Fundacji Think!  – Raport wyraźnie pokazuje dużą potrzebę edukacji finansowej szczególnie wśród osób młodych. Znają one bowiem inflację bardziej jako zjawisko ekonomiczne, niż rzeczywisty problem, a będą musiały się z nią mierzyć przez dłuższy czas. Ponadto, rozbieżność między deklarowaną wiedzą, a podjętymi działaniami pokazuje, że nie wystarczy teoria. Konieczne jest nabywanie praktycznych umiejętności w zakresie zarządzania finansami osobistymi. Badania wykazały, że tylko 17% Polaków podjęło działania mające na celu ochronę kapitału przed inflacją, przy czym tylko 14% wybrało sposób wykorzystania kapitału, który może ograniczyć jej skutki (m.in. inwestycje w nieruchomości, akcje, obligacje, jednostki TFI).

Podwyżka stóp procentowych a zachowania Polaków

Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała 8 czerwca 2022 o kolejnej podwyżce stóp procentowych. Wywołało to obawy wśród wielu osób posiadających kredyty. Jak uzasadnia przywoływany raport, znakomita większość Polaków (ok. 90%) rozumie, w jaki sposób wzrost stóp procentowych przełoży się na ich raty kredytu. Już poprzednie podwyżki stóp procentowych spowodowały, że kredytobiorcy negocjowali warunki umów kredytowych, chcąc uniezależnić wysokość raty od wysokości WIBOR-u. Prawdopodobnie trend ten się utrzyma. Kolejne wzrosty stóp procentowych motywują także do tego, aby nadpłacać swoje kredyty.

A jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o podejmowanie nowych decyzji kredytowych? Czy w związku ze wzrostem stóp procentowych Polacy odraczają je w czasie? Według raportu, w związku z podwyżką stóp procentowych, już w lutym co dziesiąty Polak deklarował, że nie zaciągnie kolejnego kredytu, a 7%, że weźmie zaplanowany wcześniej kredyt, ale o mniejszej wartości. Prognozuje się także,że dalszy wzrost stóp procentowych i rosnąca inflacja mogą zniechęcić konsumentów do zaciągania nowych zobowiązań.

Sytuacja jest inna, jeśli chodzi o świadomość zależności wzrostu stóp procentowych od opłacalności lokat. – Tylko co trzeci Polak rozumie zależność między wysokością stóp procentowych a opłacalnością depozytów, przy czym aż 42% badanych spodziewa się zależności przeciwnej do prawdziwej – komentuje Piotr Kalisz, główny ekonomista banku Citi Handlowy. Wśród kredytobiorców zrozumienie tej zależności jest na podobnym poziomie. Okazuje się więc, że ich większa wiedza dotycząca stóp procentowych odnosi się tylko do relacji z kredytami, ale nie obejmuje innych obszarów finansowych. W przypadku Polaków, posiadających lokaty, 39% osób rozumie, w jaki sposób stopy procentowe przekładają się na ich atrakcyjność, co jest wyższym wynikiem niż ten odnotowany dla ogółu ankietowanych.

Postawy Polaków wobec oszczędzania

Przywoływany raport niejednokrotnie zaskakuje. Okazuje się, że pomimo, że około 90% Polaków ocenia inflację jako wysoką i odczuwa jej konsekwencje, tylko co piąty badany podjął jakiekolwiek działania w celu ochrony swoich oszczędności. Polacy uważają, że najskuteczniejszą ochroną oszczędności przed skutkami inflacji jest zainwestowanie ich poza instrumentami finansowymi – w nieruchomości lub w przedmioty wartościowe i kruszce. Inwestycje w nieruchomości wskazuje ok. 60% Polaków. Z kolei w przedmioty wartościowe i kruszce inwestuje ok. 50% mężczyzn i 43% kobiet.

– Polacy przeceniają skuteczność niektórych działań, które, co prawda, mogą częściowo zniwelować negatywny wpływ inflacji, jednak nie są w stanie jej w pełni przeciwdziałać, gdy wynosi ponad 9%. I tak inwestycje w obligacje skarbowe wskazywane są przez co piątego ankietowanego, a lokaty terminowe i konta oszczędnościowe – przez 17% badanych. Wciąż co dziesiąty Polak uważa trzymanie gotówki za skuteczną formę jej ochrony przed inflacją, a 7% ma takie samo zdanie na temat przechowywania pieniędzy na nieoprocentowanym rachunku bieżącym w banku – zauważa Piotr Kalisz.

Raport pt. „Postawy Polaków wobec finansów 2022” pokazał jednoznacznie, że 68% Polaków uważa, że warto oszczędzać (wobec 73% w 2019 roku), podczas gdy 8% jest dokładnie przeciwnego zdania. Jak wygląda to w praktyce? Badania wykazały także, że w 2022 r. odsetek osób, które wydają wszystko na bieżące potrzeby spadł do najniższego od 15 lat poziomu 13%, co jest o 23% niższą wartością niż w poprzednim roku i na przykład o 43% niższą wartością niż dziesięć lat wcześniej. Badania pokazały, że 65% oszczędzających Polaków odkłada swoje pieniądze celowo, pozostali oszczędzają resztowo, a więc po prostu gromadzą na koncie to, czego nie wydali w danym miesiącu, bez celowego odkładania jakiejś części dochodów na oszczędności.

A ile pieniędzy odkładają co miesiąc Polacy? Większość oszczędzających Polaków odkłada średnio miesięcznie mniej niż 25% swoich dochodów, a 15% Polaków nie jest świadomych wysokości odkładanych co miesiąc oszczędności. Ponad połowę swojego dochodu odkłada jedynie jedna na dwadzieścia pięć oszczędzających osób.

Ponadto w  raporcie „Postawy Polaków wobec finansów 2022” nie brak danych nieoczywistych, z których można wyciągnąć ciekawe wnioski, również wobec własnych zachowań. – Przykładowo, okazuje się, że subiektywna ocena sytuacji materialnej jedynie w bardzo niewielkim stopniu zależy od tego, jakie są rzeczywiste dochody respondenta. Można zatem zarabiać np. obiektywnie dużo w porównaniu z ogółem społeczeństwa, ale uznawać swoją sytuację finansową za złą lub odwrotnie – uzyskiwać niskie dochody i postrzegać siebie jako osobę majętną. Niektóre dane wskazują na alarmujące luki w edukacji finansowej. Aż 74% Polaków deklaruje, że oszczędza pieniądze, jednak zaledwie 1/3 z nich rozumie, jaki jest związek pomiędzy wysokością stóp procentowych, a atrakcyjnością lokat!, zachęca do zapoznania się ze szczegółowymi wynikami badań Bartłomiej Grelewicz, Dyrektor Inwestycyjny w Biurze Doradztwa i Funduszy Inwestycyjnych.

Perspektywy na przyszłość

Badania pokazane w obu raportach wyraźnie pokazują, że Polakom brakuje edukacji finansowej. Potrzebujemy przenieść wiedzę, którą posiadamy z teorii na praktykę. Wciąż wielu Polaków nie wie, jak choć trochę zredukować negatywny wpływ inflacji. Szczególnej edukacji wymaga najmłodsza grupa dorosłych, która nie ma własnych doświadczeń z zarzadzaniem finansami. Warto zachęcać konsumentów do zdobywania nowych doświadczeń, kształtować nowe postawy, które byłyby nakierowane na ochronę kapitału i jego ewentualne pomnażanie. Z kolei, jeśli chodzi o oszczędzanie Polaków, widać wyraźną zmianę postaw i zachowań oszczędnościowych wśród Polaków na przestrzeni ostatnich dwóch lat, zwłaszcza w 2021 r. W dłuższej perspektywie mogą one zaowocować poprawą sytuacji finansowej gospodarstw domowych i podniesieniem poczucia bezpieczeństwa finansowego. Jednak, aby ten cel został osiągnięty, należy zadbać o kształtowanie nawyków oszczędzania i postaw prooszczędnościowych.

Jak przygotować skórę przed ślubem?

Ślub jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu kobiety. Już od małego dziewczynki wyobrażają sobie jak będzie wyglądał ten wspaniały dzień. Każda Panna Młoda chce czuć się wyjątkowo i być w centrum uwagi. W końcu to jej dzień. Za tym idzie chęć wyglądania olśniewająco. Należy jednak pamiętać, że ubiór i biżuteria to nie wszystko. Oczywiście suknia ślubna będzie głównym punktem przyciągającym uwagę, ale nie należy zapomnieć o właściwym przygotowaniu ciała i skóry.

Odpowiednia kondycja skóry jest niezwykle ważna niezależnie od okazji i stanowi fundament dobrego wyglądu. Szczególnie podczas przygotowań do tego wyjątkowego dnia, powinno się zwrócić na nią szczególną uwagę. Na dobrze przygotowanej skórze znacznie lepiej wygląda makijaż, mniej trzeba go nałożyć, dzięki czemu widać nasze prawdziwe, piękne oblicze. Zdrowa cera sprawia, że twarz wydaję się młodsza i bardziej promienna. Co w takim razie zrobić, aby przed ślubem doprowadzić ją do odpowiedniej kondycji?

Wygląd skóry jest odzwierciedleniem tego co jemy, pijemy, jaki styl życia prowadzimy. Dlatego przed ślubem postaraj się ograniczyć produkty, które mogą powodować niespodziewane wypryski. Niezwykle ważne dla skóry jest picie wody. W ten sposób nawilżysz ją od środka, dzięki czemu zmniejszy się produkcja sebum, a skóra pozostanie dłużej matowa w dniu ślubu.

Należy również zrezygnować z opalania. Postaraj się unikać bezpośredniego kontaktu z mocnym słońcem. Zrezygnuj z opalania, jeżeli możesz unikaj słońca i noś kapelusz. Podrażniona nadmierną ekspozycją na słońce skóra może być zaczerwieniona i zacząć się złuszczać – to zdecydowanie utrudni wykonanie perfekcyjnego makijażu.

Przed ślubem warto przemyśleć wybranie się na profesjonalny zabieg kosmetyczny, który zadba o zewnętrzną kondycję skóry. Takie zabiegi są szybkim sposobem na ekspresowe odżywienie cery i przygotowanie jej do wykonanie pięknego i trwałego makijażu ślubnego. W ofercie Drzazga Clinic jest wiele usług, które pomogą skórze. Poniżej, przedstawiamy top 3 zabiegi upiększające cerę przed ślubem:

PROFACIAL MAX

PROFACIAL MAX jest zabiegiem gwarantującym głębokie oczyszczenie skóry na wielu płaszczyznach. Łączy 4 technologie – Peeling Wodny, Lifting jonowy, Multipolarną falę radiową oraz Ultradźwięki.

Po całym zabiegu skóra staje się wyraźnie oczyszczona, nawilżona i bardziej promienna, a drobne zmarszczki ulegają spłyceniu.

INTRACEUTICALS

Intraceuticals to unikalny zabieg pielęgnujący skórę, gwarantujący natychmiastowy efekt liftingu, wypełnienia i poprawy rysów twarzy. Intraceuticals zapewnia doskonałe nawilżenie skóry na wszystkich jej poziomach, dzięki czemu cera zyskuje młodszy, zdrowy, promienny wygląd.

GENEO NEOBRIGHT

Geneo NeoBright polega na delikatnym złuszczaniu mechanicznym i chemicznym zewnętrznej warstwy naskórka, wchłanianiu silnie skoncentrowanych składników rewitalizujących. Geneo jest to zabieg, który daje natychmiastowy efekt odżywionej i promiennej skóry.

Prezent na Dzień Ojca 2022 – TOP 10 pomysłów od Rovickiego!

Już za chwilę święto wszystkich Tatusiów. Pewnie zgodzicie się, że kubek lub t-shirt z napisem „Najdroższy Tatuś”, to mało oryginalny prezent z okazji tego święta? Całe szczęście do 23 czerwca mamy jeszcze trochę czasu, aby w tym roku pomyśleć o czymś bardziej zaskakującym. Co zrobić, gdy Wasz ukochany Tata twierdzi, że ma już wszystko? Czym go obdarować?  

Postawcie na ponadczasową klasykę. Niech będzie to prezent, który będzie wyrazem wdzięczności i szacunku wobec ciężkiej pracy i poświęcenia. Rovicky prezentuje okolicznościowy prezentownik, który pomoże Wam znaleźć upominek idealny. 

Portfel 

Skórzany, lub wykonany z trwałego materiału portfel to zawsze świetny pomysł dla mężczyzny. Z pozoru drobiazg, a jednak bez niego człowiek czuje się jak bez ręki! Pomyśl, w jakim stanie jest portfel Twojego Taty. 

Zamek to ten rodzaj zapięcia, który znacząco wpływa na funkcjonalność i bezpieczeństwo przechowywanych drobiazgów. Dzięki niemu możemy w wygodny sposób przechowywać gotówkę, karty płatnicze bez obawy przed tym, że wypadną nam z portfela. Dostępny w tej kategorii nie tylko portfel na zamek męski wpisujących się w nowoczesny styl, ale także klasyczny portfel męski na zamek, dodatek do codziennych stylizacji. Sprawdź bogaty asortyment portfeli zapinanych na zamek.

Portmonetki bardzo często kojarzone są z małymi portfelami damskimi, nikogo to nie dziwi, ponieważ w większości są to modele portfeli dedykowane właśnie dla kobiet. Moda jednak stale się zmienia! Design portmonetki odszytej z wysokogatunkowej skóry naturalnej to idealny wybór dla amatorów stylu retro. Oprócz monet zmieści złożone banknoty.

Każdy fan aktywności sportowych wie jak ważny jest odpowiedni wybór portfela. Najważniejsze by był on solidny, trwały wykonany z wysokiej jakości materiałów. Dlatego też z myślą o wymagających, którzy poszukują praktycznego dodatku galanteryjnego stworzyliśmy kolekcję sportowych portfeli męskich. W tej kategorii produktowej portfele sportowe męskie prezentują się nowocześnie i do tego wykonane z niezwykle trwałych materiałów. Decydując się na portfele męskie sportowe z oferty sklepu Rovicky.eu możesz mieć pewność, że będzie to akcesorium, które posłuży Twojemu Tacie na długo! Sportowe portfele dostępne są w wielu fasonach do wyboru: rozkładane, zapinane na zatrzask, cienkie portfele sportowe męskie i wiele innych modeli znanych marek. 

Na szczególną uwagę zasługuje nasza nowość – wyjątkowy portfel męski uszyty bardzo trwale z naturalnej skóry nubukowej. Zdobiony słynnym motywem motocyklowym z czaszką. Wewnątrz 10 przegródek na karty, 4 miejsca na większe dokumenty, np. dowód rejestracyjny oraz schowek na suwak.

Jeśli jesteśmy przy sporcie warto zainwestować w skórzaną torbę sportową – na szczególną uwagę zasługuje model ze skóry ekologicznej. Z jedną obszerną komorą oraz sześcioma kieszeniami. Posiada usztywnione dno z nóżkami ochronnymi. W wyposażeniu wysokie uchwyty oraz długi parciany pas – co sprawdzi się podczas podróży! 

Portfel oprócz walorów estetycznych powinien posiadać cechy praktycznego akcesorium. Istotne jest to, aby portfel był pojemny, solidnie wykonany i posiada wydzielone miejsce na pieniądze oraz ważne dokumenty. W dobie płatności bezgotówkowych przydatne okazują się również wszelkiego rodzaju schowki na karty płatnicze. Modele prezentowane w ofercie sklepu Rovicky.eu to portfele męskie na karty, w których możesz łatwo i bezpiecznie przechowywać gotówkę i cenne dokumenty. 

Torba na laptopa

Nadal wiele z nas pracuje hybrydowo. Jeśli i Twój tata sporo przemieszcza się z laptopem, sprezentuj mu na Dzień Ojca stylową torbę. Odpowiednio dobrana ochroni jego komputer, a jednocześnie będzie uniwersalnym dodatkiem do stylizacji. Szukaj takiej wykonanej z najwyższej jakości skóry naturalnej lub ekologicznej, z osobną, miękko wyściełaną kieszenią na laptopa. 

Skórzana aktówka

to klasyk wśród dodatków galanteryjnych dla mężczyzn. Najczęściej wybierane, jako dodatek do stylu formalnego, biznesowego. Klasyczne męskie aktówki skórzane to akcesorium, które posłuży na długie lata. W tej kategorii produktów skórzane aktówki męskie dostępne w zestawie z regulowanym paskiem na ramię. Niezależnie od tego czy szukasz aktówki męskiej w klasycznym czarnym kolorze, czy też średniej wielkości aktówki, która swoim wyglądem bardziej przypomina teczkę, w sklepie Rovicky znajdziesz duży wybór toreb męskich na każdą okazję.

Torby na ramię 

Wygoda i funkcjonalność te dwie cechy idealnie charakteryzują torby męskie na ramię. W tej kategorii znajdziesz torby, które idealnie uzupełnią miejski outfit. Torby na ramię męskie w ofercie sklepu Rovicky to propozycja dla mężczyzn, którzy szukają nie tylko praktycznej torby, na co dzień, ale przede wszystkim modnego dodatku stylizacyjnego. Torba męska na ramię wyposażona w wiele praktycznych kieszonek, schowków może z powodzeniem zastąpić klasyczny plecak. 

Mężczyźni uwielbiają praktyczne i funkcjonalne dodatki. Stąd też dużym zainteresowaniem cieszą się – małe, kompaktowych rozmiarów torebki. Męskie nerki na dobre zagościły w modzie męskiej. Główną zaletą nerek męskich jest ich wszechstronność użytkowania. Można je wykorzystać jako dodatek do stylizacji sportowej lub elegancki dodatek podkreślający stylizację bardziej formalną.

Świadomość w związkach

Związek jest niezwykle angażującą relacją. Wymaga otworzenia się na drugą osobę, bezwzględnej szczerości i stałego kontaktu. Jest to ważna część życia każdego z nas, bo wszyscy pragniemy czuć się kochani i potrzebni. Związki wpływają na nasze codzienne życie i samopoczucie. Potrafią dodać nam skrzydeł, ale również je podciąć. Niestety w Polsce dochodzi do coraz większej liczby rozwodów. Według Głównego Urzędu Statystycznego tylko w 2020 roku doszło do 51.164 rozwodów. Jaka jest tego przyczyna?

Powody rozpadów związków

„Nie dopasowaliśmy się charakterami” to najczęstsza argumentacja rozwodników. Oczywiście nie w każdym przypadku ma miejsce taka sytuacja. Jednak większość powodów rozstań sprowadza się do tego stwierdzenia, które jest bardzo ogólne. W nim może zawierać się tak naprawdę wszystko. Po głębszej analizie można wyróżnić kilka najczęstszych przyczyn rozpadów związków. Należą do nich m.in.: brak poczucia bezpieczeństwa, nieinteresowanie się partnerem, popadanie w skrajności czy brak rozmowy o własnych potrzebach. Wiele z tych czynników jest ze sobą powiązanych i jeden powód wynika z drugiego. Brak rozmowy o emocjach i potrzebach, skutkuje niezrozumieniem drugiej osoby, a to prowadzi do braku bezpieczeństwa. Te powody mają jeden wspólny fundament – brak własnej świadomości, która na dłuższą metę, jest kluczowa w budowaniu zdrowej relacji.

Świadomość kluczem do szczęśliwego związku?

Choć dla niektórych może wydawać się to oczywistą oczywistością, świadomość jest jedną z najważniejszych podstaw w związku. Razem ze szczerością i uczuciem miłości tworzy fundament zdrowej relacji. Świadomość w związku, jest związana z posiadaniem wiedzy o sobie i chęci rozumienia procesów poznawczych, które mają miejsce w relacji. Mówiąc prościej, osoba musi być świadoma swoich potrzeb oraz być żywo zainteresowana swoim partnerem. Mieć ochotę zgłębienia jego zachowań, emocji i sposobów w jaki reaguje na najróżniejsze zachowania. Związek, w którym obie strony są świadome siebie oraz partnera, ma znacznie większą szansę na bycie udanym. Taka relacja ma przestrzeń na ciągłą pracę i doskonalenie się. O takim podejściu do związków mówi Dawid Świstek – polski przedsiębiorca i twórca internetowy, który stworzył pojęcie Haxtera, wpisujące się w założenia świadomego związku.

Kluczem do szczęśliwego związku jest świadomość. Często związki nie mają porządnego fundamentu. Natomiast, jeżeli obie strony są świadome swoich potrzeb oraz emocji, i następuje wymiana tych informacji, ta relacja jest po prostu silna. Gdy jesteśmy świadomi, stajemy się ciekawi siebie, obserwujemy swoje zachowanie, staramy się zrozumieć drugą stronę i zadajemy sobie pytanie: „Dlaczego ta osoba się tak zachowała?”. W świadomości w związku chodzi również o dostrzeganie własnych błędów i umiejętność ich poprawy. Taka postawa pozwala na samodoskonalenie siebie, dzięki czemu związek na tym korzysta. – mówi Dawid Świstek.

Kim jest Haxter?

Haxter jest nowym pojęciem stworzonym przez Dawida Świstka. Haxter to zbiór cech osobowości opisujących świadomego mężczyznę. Patrzy szeroko na otaczający go świat i jest w stanie dostrzec prawdę o rzeczywistości bez ulegania własnym emocjom. Ma swoje własne zdanie i nie popada w skrajności. Kluczową cechą Haxtera jest jego podejście do relacji z kobietami. Chce zrozumieć i dobrze je poznać, aby cały czas rozwijać związek. Haxter buduje trwałe relacje dzięki świadomości swoich potrzeb i emocji. Haxterskie podejście pokazuje jak można rozmawiać otwarcie o emocjach i jednocześnie być męskim.

Dawid Świstek jest pierwszym polskim Haxterem oraz twórcą tego pojęcia. Wszystko rozpoczęło się od założenia profilu na TikToku @polski_haxter w marcu 2021. Zaczął dzielić się swoimi przemyśleniami na temat relacji damsko-męskich. W zaledwie 2,5 miesiąca zbudował wokół swojej marki społeczność 100.000 osób chcących budować świadomie związki, a jego filmy zostały odtworzone ponad 62.000.000 razy. Oglądają go zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy chcą coś zmienić w swoich związkach. Obserwując historie swoich odbiorców, doszedł do wniosku, że w Polsce brakuje pojęcia określającego świadomego mężczyznę, zaangażowanego w swój związek. W ten sposób powstało pojęcie „Haxter”.

Jak bezpiecznie pracować w wakacje?

Wakacje to nie tylko czas odpoczynku, ale też dobra okazja do podjęcia pracy tymczasowej. W tym celu młodzi ludzie coraz częściej decydują się na wyjazd za granicę. Zwiedzanie świata chcą połączyć z zarabianiem pieniędzy, co jest świetnym pomysłem pod warunkiem, że odpowiednio przygotujemy się do wyjazdu. 

Przed wybraniem się na zagraniczne wojaże w celach zarobkowych warto ułożyć sobie odpowiedni plan, który pozwoli na bezpieczne podjęcie pracy w każdym miejscu. Im więcej dowiemy się o tym, co nas może czekać tam, gdzie nas niesie, tym łatwiej unikniemy zagrożeń, które mogą na nas czyhać na obcym dla nas rynku pracy.

Bezpieczeństwo to podstawa

Za granicą możemy poczuć się początkowo odrobinę zagubieni i przestraszeni. To całkiem normalne, w końcu jesteśmy na nieznanym lądzie, zdani tylko na siebie. Aby zminimalizować lęk, zanim wyjedziemy, warto więc zagłębić się w informacje o naszej destynacji i potencjalnym pracodawcy. Ważnym wskaźnikiem w tej kwestii są opinie byłych pracowników, które łatwo możemy znaleźć w internecie. Zrób zatem dogłębny research i upewnij się, czy firma, w której chcesz się zatrudnić jest rzetelna i działa zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sprawdź też same przepisy. Czy będziesz mógł liczyć na ubezpieczenie? Czy dostaniesz umowę? Co się wydarzy, jeśli z jakiegoś powodu nie będziesz mógł zostać w pracy tak długo, jak planujesz? Zabezpiecz się na wszelki wypadek, np. odkładając pieniądze na powrót do kraju.

Rozważ też opcję skorzystania ze wsparcia agencji pośrednictwa pracy za granicą – – mówi Marta Kobińska z firmy Bravecare, specjalizującej się w łączeniu pracowników tymczasowych z potencjalnymi pracodawcami. Nawet jeśli nie zdecydujesz się na to rozwiązanie, dowiedz się jak najwięcej po to, by uniknąć pułapek, w które wpadają ofiary oszustów – często osoby młode i niedoświadczone – nie bądź jedną z nich! Bezpieczeństwo to podstawa   W naszej praktyce znamy wiele historii bez happy endu, historii, w których wydawało się, że jakoś to będzie i niestety nie było. W najlepszym przypadku skończyło się to utratą zainwestowanych pieniędzy, w najgorszym – dramatem związanym z utknięciem w obozach pracy, czy tułaczką bez grosza przy duszy i spaniem na ulicy. Nie chcę straszyć, ale to są opowieści z życia i dlatego rozpoczęliśmy kampanię #LegalnieOdpowiedzialnie, której celem jest zminimalizowanie ryzyka gorzkiego rozczarowania związanego z podejmowaniem pracy w tzw. szarej strefie.

Przed spontanicznymi wyjazdami do niesprawdzonej pracy przestrzega Agata Strzałka, autorka książki „Jeszcze nie zwariowałam (chyba)”, która od lat pracuje jako opiekunka seniorów w Niemczech i kiedyś na własnej skórze przekonała się, czym jest praca „na czarno”. Jej debiutancka powieść to przestroga dla wszystkich, którzy marzą o wyjeździe w ciemno. Zagrożeń, które na nas czyhają jest niestety mnóstwo, szczególnie, gdy jedziemy do jakiegoś miejsca, w którym nie potrafimy komunikować się z otoczeniem – mówi autorka. Ja wybrałam się do pewnego rolnika, kompletnie nie znając języka niemieckiego. W moje trudne wspomnienia ubrałam Edytę, główną bohaterkę mojej powieści, opisując jej perypetie w dość zabawny sposób, ale w tamtym czasie naprawdę do śmiechu mi nie było… 

Umowa – ważna rzecz

Gdy już zdecydujesz się podjąć pracę zarobkową za granicą, jeszcze przed planowanym wyjazdem poproś o wysłanie umowy, czyli dokumentu potwierdzającego Twoje zatrudnienie. Nie gódź się na pracę bez umowy, nawet jeśli przyszły pracodawca będzie próbował skusić Cię wyższymi zarobkami – przestrzega Marta Kobińska. Pamiętaj, że w wypadku kontroli stosownego urzędu, kary za nieodprowadzenie wymaganych podatków mogą być bardzo wysokie. Nie warto więc ryzykować, lepiej uczciwie podpisać umowę na wynegocjowanych warunkach. Przed złożeniem cyrografu starannie przeczytaj dokument oraz dopilnuj, żeby znalazły się tam niezbędne dane obu stron takie jak: zakres obowiązków, wymiar godzin, warunki pracy, wysokość wynagrodzenia i sposoby jego wypłacania, wreszcie data podpisania i adres. Nie spiesz się, zaznacz swoje wątpliwości i dopytaj pracodawcę o wszystko, co budzi kontrowersje. Nie pomiń też zapisów małym druczkiem. Skonsultuj umowę z bliską ci osobą i sprawdź wszystko co najmniej dwa razy. Pamiętaj, że po złożeniu podpisu na ewentualne zmiany może być już za późno. Zrób to więc tylko wtedy, gdy wszystkie informacje i ustalenia w niej zawarte będą dla ciebie zrozumiałe i odpowiednie. 

Obojętnie, jakiej pracy się podejmiesz, pamiętaj, że masz swoje prawa, o które od początku do końca sam musisz zadbać, oczywiście o ile podejmiesz pracę bezpośrednio z pracodawcą. Jeśli skorzystasz z pośrednictwa sprawdzonej agencji zatrudnienia, będziesz mieć to z głowy, a do tego zaopiekuje się tobą koordynator, który pomoże ci w razie nieprzewidzianych przeszkód. Na wskazówki można liczyć przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu – ujawnia Jarosław Dobrowolski, koordynator dla osób opiekujących się seniorami w Bravecare. Świadomość takiego wsparcia to podwyższone poczucie bezpieczeństwa, szczególnie jeśli podejmujemy się pracy, w której „wszystko się może zdarzyć” – a do takiej należy opieka nad osobami chorymi i niesamodzielnymi. Agencja pracy załatwia nie tylko wszystkie niezbędne dokumenty, ale też transport i nocleg, więc pracownik tymczasowy może się skupić wyłącznie na jak najlepszym wykonywaniu swoich zadań, budowaniu relacji z podopiecznym oraz rozwijaniu swoich kompetencji. W przypadku trudności np. w dopasowaniu się do podopiecznego można liczyć na ciągłość zatrudnienia – agencja wysyła po prostu pracownika w inne miejsce.

Wakacyjne fuchy

Opieka nad seniorem to jeden z pomysłów na zajęcia wakacyjne, ale trzeba pamiętać, że jest to wymagająca praca, w której sprawdzą się jedynie osoby empatyczne, lubiące bliski kontakt z drugim człowiekiem, najlepiej doświadczone w opiece np. nad babcią czy dziadkiem. Inne chętnie podejmowane wakacyjne aktywności zarobkowe również nie zawsze są łatwe – wie to każdy, kto podjął się choćby roli kelnera w zatłoczonym nadmorskim barze szybkiej obsługi, czy ktoś, kto w pocie czoła zbierał truskawki na holenderskim polu. 

Nie – nie jest lekko, nikt tego nie obiecuje, ale taka wakacyjna praca to na pewno niezwykle cenne doświadczenie, które będziemy wspominać przez całe życie, możliwość poszerzenia horyzontów, poćwiczenia języka obcego, poznania nowych ludzi i przede wszystkim ogromna satysfakcja  z pierwszych samodzielnie zarobionych, często dużych pieniędzy – oczywiście pod warunkiem,  że zadbamy o swoje bezpieczeństwo.

Słynny iluzjonista Marcin Muszyński laureatem statuetki „Najbardziej Wpływowa Osobowość Roku 2022”

Fot.: Radoslaw NAWROCKI 2022 @Radziul WSZELKIE PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE —————————————————————————— przed publikacją proszę o kontakt: 602 240 470 nawrocki.r@gazeta.pl =========================================== ALL RIGHTS RESERVED before any publication, please contact me at: +48 602 240 470 nawrocki.r@gazeta.pl

Gala „Osobowości i Sukcesy Roku 2022” jest jednym z najważniejszych i najbardziej prestiżowych wydarzeń w Polsce. Podczas tego eventu ze środowiska towarzysko-biznesowego wybierane są najbardziej wpływowe osoby.  Jednym z laureatów gali został Marcin Muszyński, słynny iluzjonista, twórca największych Magic Show w Polsce, który otrzymał statuetkę w kategorii „Najbardziej Wpływowa Osobowość Roku 2022”.

Marcin Muszyński jest jednym z najlepszych iluzjonistów w Polsce. Tworzy największe i najlepsze Magic Show w tym kraju. Jego występy zawierają widowiskowe elementy takie jak lewitujący fortepian wraz z pianistą czy przecinanie człowieka na dwie części. Jego spektakle przenoszą widza w beztroski świat zabawy i magii, w którym codzienna rzeczywistość przestaje istnieć. Marcin Muszyński brał udział w programie „Mam Talent” i jako pierwszemu iluzjoniście w Polsce udało mu się dojść do ścisłego finału.

Swoją przygodę z iluzją rozpoczął podczas studiów w Paryżu. Choć już od dzieciństwa fascynował go ten magiczny świat, dopiero jako student na poważnie zainteresował się tematem. Podczas studiów aktorskich napotkał na swojej drodze człowieka, który zachęcił go do zgłębienia tajemnic iluzji. Z czasem Marcin Muszyński zupełnie oddał się tej sztuce, tworząc coraz to kreatywniejsze występy. Obecnie razem ze swoją żoną Eweliną, która towarzyszy mu na scenie, jeździ po całym świecie wystawiając spektakle na najwyższym poziomie.

W tym roku Marcin Muszyński został laureatem statuetki „Najbardziej Wpływowa Osobowość Roku 2022”, którą również utrzymały takie persony jak Urszula Dudziak i Marcin Miller. Wyjątkowa statuetka „Osobowość Dekady” została wręczona Pani prezydentowej Jolancie Kwaśniewskiej. Statuetką „Super Sukces Roku 2022” wyróżniono Igę Świątek.

Czym dla Marcina Muszyńskiego jest ta nagroda? – Niezwykle się cieszę z tej nagrody, ponieważ otrzymały ją również osoby, które bardzo szanuję i cenię. Iluzje niejako traktuję jako misję. Chce rozprzestrzeniać tę formę sztuki, aby stała się popularną rozrywką w Polsce. Głęboko wierzę, że moje spektakle są wyjątkowe i potrafią coś zmienić w człowieku. Dla mnie jako twórcy najpiękniejszym uczuciem jest jak moi widzowie wchodzą w pełni w  ten bajkowy świat. Dlatego tak bardzo doceniam otrzymaną statuetkę, ponieważ dzięki temu czuję, że moja praca jest doceniana. – komentuje Marcin Muszyński.