Przywróćmy dzieciom radość dzieciństwa

Stres o to, co przyniesie jutro stał się dla nas codziennością. Sytuacja ta dotyka wszystkich, a w szczególności dzieci, którym zwłaszcza teraz brakuje chwil beztroski i radości. Można powiedzieć, że najmłodsze pokolenie odczuwa stan emocjonalny rodziców „przez skórę”. Dorośli nie muszą płakać czy nerwowo gestykulować, by dziecko poczuło nasze zdenerwowanie. Zwłaszcza teraz, tak ważne jest, aby szukać momentów rozluźnienia i odreagowania. Wybierajmy mądrze, postawmy na rozrywkę i aktywności, które „zresetują głowę” i rozbudzą pozytywne myślenie.  

Aktywna rozrywka antidotum na stres

Przebywanie w długotrwałym stresie, szczególnie u małych dzieci, może doprowadzić do zmian w systemie odpornościowym, co w późniejszym życiu zwiększa podatność na depresję, czy zaburzenia lękowe. Dlatego tak ważnej jest, aby szczególnie teraz zadbać o profilaktykę i choć 2 razy w tygodniu postawić na aktywny wypoczynek, który „wyłączy” umysł. Tutaj świetną formą tak spędzonego czasu jest zabawa w parku rozrywki z przeróżnymi atrakcjami, takimi jak, np. trening na trampolinach. Jest on gwarancją świetnej zabawy i beztroskiego spędzenia czasu. Skacząc uwalniamy mnóstwo endorfin, a tym samym poprawiamy samopoczucie i redukujemy poziom stresu. Niepowtarzalna atmosfera i radość ze skakania z rówieśnikami, sprawiają, że juniorzy chętnie wracają na kolejne zajęcia. Dlatego też, to dobry sposób, aby rozwinąć u najmłodszych sportowe zainteresowania, rozpocząć  przygodę z aktywnością fizyczną, uczyć dziecko wewnętrznej pewności siebie i zdrowego współzawodnictwa z rówieśnikami.

Aktywność fizyczna jest bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na zdrowie fizyczne  i  psychiczne dziecka. Wspomaga ona rozwój praktycznie każdego układu w organizmie, zaczynając od mięśniowo-kostnego, kończąc na nerwowym. Ruch wpływa na lepsze samopoczucie wśród dzieci i  pomaga radzić sobie ze stresem i lękiem. Aktywności fizyczne, które jednocześnie gwarantują dziecku zabawę (tak jak trening na trampolinach) oraz kształtują jego zdolności, należą do tych najbardziej pożądanych. Do korzyści treningu na trampolinach należą:

  • Lepsza koordynacja ruchowa
  • Większa elastyczność i poprawa zwinności ciała
  • Poprawa zmysłu równowagi
  • Zwiększenie wytrzymałości układu mięśniowo-szkieletowego
  • Większa świadomość ciała
  • Poprawa układu krążeniowego
  • Stymulacja układu odpornościowego
  • Zwiększenie wydolności organizmu

Jak podkreśla Dorota Kierznikowicz, autorka projektu #KOCHAMSKAKAĆ, współwłaścicielka Parku Trampolin Jump World w Warszawie i  Radomiu – Obserwujemy, że wiele osób, w tym szczególnie rodziny, poszukują niestandardowych sposobów aktywnego spędzania czasu. Widzimy, jak pandemia pogłębiła problem mniejszej aktywności fizycznej dzieci i młodzieży. Dlatego też, w naszych parkach chcemy oferować takie aktywności, które będą dla dzieci ciekawe i oderwą je od komputerów, troski zmagań związanych z  nauką. Szczególnie w obecnych czasach kiedy panuje era fake newsów oraz kontrowersyjnych trendów, tak ważne jest aby zapewnić dzieciom odpowiednią dla ich wieku rozrywkę. Dzieci, które przychodzą do nas są zachwycone taką formą spędzenia czasu, cieszą się, szaleją, integrują  poprzez zabawę z rówieśnikami, rywalizują ze sobą w różnych konkurencjach, ucząc budowania więzi i zdrowego współzawodnictwa. W naszym parku jest wiele stref m.in.:  trampoliny, basen z gąbkami, tyrolka, koszykówka, piłka nożna, zjeżdżalnia, stacje akrobatyczne, ścianka wspinaczkowa. Są zajęcia sportowo-akrobatyczne, a także sportowo-taneczne, które prowadzi wykwalifikowana kadra. Atrakcje są przewidziane dla dzieci od 3 roku życia, granicy wieku nie mamy. Każdy kto czuje się sprawny fizycznie, może przyjść i ponieść się radości.

Bezcenna chwila beztroski w obliczu wojny

Stan beztroskości, który można osiągnąć poprzez aktywną zabawę jest szczególnie zalecany w ciężkich chwilach. W obecnej sytuacji, psychologowie radzą, aby poszukiwać momentów, w których możemy zapomnieć o wszelkich problemach, trudach i traumie związanej z wojną. Dlatego, inicjatorzy projektu #KOCHAMSKAKAĆ z myślą o dzieciach z Ukrainy utworzyli specjalną akcję, mającą na celu przywrócić im choć na chwilę radość dzieciństwa.

– Nie robimy kolejnej zbiórki, ale pomyśleliśmy że możemy zadbać o uśmiech i odrobinę radości dla dzieci, które znalazły się w Polsce nie z własnej woli – znalazły się tutaj dlatego, że muszą uciekać. Dlatego do odwołania każde dziecko z Ukrainy, ma gwarantowane darmowe wejście na 1 godzinę. Dodatkowo dostaje także w prezencie nasze antypoślizgowe skarpetki. Nasz Park Trampolin to zawsze było miejsce zabawy i relaksu. W tych trudnych czasach chcemy dać tym najbardziej poszkodowanym chociaż odrobinę uśmiechu. – mówi Dorota Kierznikowicz.

Parki Trampolin Jump World w Warszawie oraz Radomiu to wyjątkowe miejsca rozrywki dla każdego. Goście znajdują tu radość ze wspólnie aktywnie spędzonego czasu.

W Jump World można:

  • Urządzić niezapomnianą imprezę urodzinową (Wyskakane Urodziny).
  • Zaprosić grupę na wycieczkę szkolną lub lekcje WF.
  • Pomóc dziecku znaleźć nową ulubioną dyscyplinę sportową (JumpSchool).
  • Zintegrować pracowników na wyjątkowych zawodach sportowych i/lub zorganizować aktywną imprezę prywatną lub firmową (JumpEvent).

Po burzy wyjdzie słońce

Spragnieni słońca – oto jak możemy siebie określić, gdy kończy się zima… Powoli zrzucamy zimowe kurtki i zachłannie zaczynamy chłonąć pierwsze wiosenne promienie słoneczne. Wiele osób już teraz planuje też wizyty w solarium, by odpowiednio przygotowywać się do sezonu na plaży.  Zadajemy sobie jednak znowu pytanie, czy opalanie w ogóle jest bezpieczne?

Wszelkie wątpliwości w kwestii tego, czy opalanie nam służy, czy nie, nie zmieniają naszego nastawienia – większość z nas tęskni za słonecznymi dniami, piknikiem na wiosennej łące, ciepłem.

Słońce kojarzy się z dobrym nastrojem, nadzieją i szczęściem. Nie bez przyczyny używamy powiedzeń: „po burzy wyjdzie słońce”, nucimy znane piosenki „iść, ciągle iść w stronę słońca”, czy życzymy solenizantom „wielu słonecznych dni”. Słońce to nadzieja, uśmiech, życie. Słońce to korzyści, których jest znacznie więcej niż negatywnych efektów ciepłodajnych promieni.

Słońce sposobem na stres

Słońce wyzwala w nas endorfiny, czyli hormony szczęścia, co wpływa na lepszy humor – stwierdza Paweł Grabowski z Polskiego Związku Solaryjnego. Jest to związane z faktem, że promienie słoneczne skutecznie zmieniają chemię mózgu, przyczyniając się do zwiększania produkcji serotoniny, odpowiedzialnej za nastrój. Jej wyższy poziom koreluje z lepszym samopoczuciem, większym poziomem satysfakcji i spokoju. Poziom niższy związany jest zaś z depresją i lękami.

Z badań naukowców wynika, że w słoneczne dni mamy naturalnie wyższy poziom serotoniny w mózgu i nie ma znaczenia, czy jest zimno, czy gorąco. Istnieją również dowody na to, że światło UV to doskonały sposób na stres i nawet mała dawka słońca pomoże zresetować się po ciężkich przeżyciach. Po tegorocznej trudnej zimie – słońce po prostu nam się należy – zauważa Paweł Grabowski. Dzięki słońcu zyskujemy więcej energii i mniej chorujemy. Stajemy się po prostu bardziej uodpornieni na różne dolegliwości. Nic więc dziwnego, że za słońcem tęsknimy – po prostu dzięki niemu znowu chce nam się żyć!


Pod wpływem słońca komórki znajdujące się w skórze uwalniają hormon, który pomaga redukować stres oksydacyjny i uszkodzenia DNA. Zwiększa się też aktywność genów naprawczych, co przeciwdziała infekcjom, zapaleniom i zaburzeniom autoimmunologicznym.

W oczekiwaniu na naturalne ciepło

Namiastką słońca jest solarium, gdzie możemy przygotować się do sezonu wiosenno-letniego.
W solarium też się odstresujemy i złapiemy endorfiny. Jak najbardziej jest to bezpieczne, pod warunkiem, że z usług solaryjnych korzystamy z głową – jest przekonany Dominik Wrzos, prezes Polskiego Związku Solaryjnego.

Coraz więcej salonów zapewnia urządzenia w tzw. normie europejskiej 0,3, dzięki której unikamy niebezpiecznych oparzeń. Opracowana dyrektywa w tym zakresie skutecznie chroni zdrowie osób korzystających z solariów. Dzięki normie łatwiej dobrać właściwy czas opalania, więc solaria w normie to gwarancja wyeliminowania ryzyka poparzenia skóry oraz zapewnienie klientom możliwości długotrwałej produkcji witaminy D bez względu na warunki pogodowe oraz naturalną i trwałą opaleniznę przez cały rok.

W oczekiwaniu na naturalne słońce, warto więc skorzystać z wizyt w nowoczesnych solariach oraz jak najwięcej wystawiać się na pierwsze promienie słońca naturalnego. Najważniejsze to nie unikać słońca, bo takie unikanie nie jest niczym zdrowym – podkreśla Paweł Grabowski. Przede wszystkim prowadzi do niedoboru witaminy D3, a to może zaburzyć pracę niemal wszystkich układów w organizmie!

Z brakiem słońca wiąże się tzw. SAD, czyli choroba afektywna sezonowa, tzw. zimowa depresja przejawiającą się brakiem energii i uczuciem beznadziei, które pojawia się, gdy pogoda lub styl życia zmusza ludzi do spędzania dużej ilości czasu w pomieszczeniach. Takie obniżenie nastroju może trwać cały rok, chyba, że temu zapobiegniemy, ładując akumulatory np. w solarium i podczas wiosennych sesji słonecznych polegających na codziennym wystawianiu twarzy choć na kilkanaście minut na jasne naturalne światło, najlepiej rano i bez użycia przeciwsłonecznych okularów.