Cykl – WSPIERAMY LOKALNIE – Wywiad gabinet Mona Lisa

Czy dbanie o swój wygląd nawet w czasach, gdy głównie przebywamy w domu jest nadal ważne?

Pandemia sprawiła, że nasze codzienne życie wygląda zupełnie inaczej. Grono moich klientek zmieniło sposób wykonywania pracy na zdalną. Część z tych Pań jest bardzo zadowolona z tego powodu, ponieważ mogą zaoszczędzić czas jak i często pieniądze np. na dojazdach do pracy. Przyznaję, że początek pandemii utwierdził je w przekonaniu, że nie muszą dbać o swój wygląd, bo przecież nigdzie nie wychodzą. To takie błędne koło, niby mamy więcej czasu, ale przecież nigdzie nie można wyjść, a przynajmniej nie powinno się, po co więc dbać o siebie. Dobre wieści są takie, że to było tylko chwilowe. Pandemia z nami już jakiś czas jest i wiele osób się do tego przyzwyczaiło, albo po prostu musiało się przyzwyczaić. W związku z tym Panie mają już dość siedzenia w domu, chcą wyjść, zadbać o siebie i dzięki temu lepiej się poczuć. Muszę stwierdzić, że teraz dbanie o swój wygląd ma większe znaczenie, ponieważ Panie robią to głównie dla siebie. To, że przebywamy w domu, nie znaczy, że mamy być zaniedbane. Spotykamy się przecież online, widzimy się z domownikami i przede wszystkim widzimy siebie w lustrze. Warto więc starać się wyglądać reprezentatywnie także dla siebie, to jest najważniejsze.

Jakie zabiegi wykonują klientki najczęściej i jakie też Pani poleca do regularnego wykonywania? W jaki sposób dbanie o wygląd wpływa na nasze zachowanie?

Dbanie o swój wygląd wpływa na wiele spraw w życiu człowieka. I tutaj nie ma podziału na płeć. Wszyscy chcemy dbać o siebie i zdajemy sobie sprawę, że ma to ogromny wpływ na życie osobiste czy zawodowe. Oczywiście jest to istotne w odbiorze drugiej osoby i wszyscy o tym doskonale wiemy, ale moim zdaniem ważniejsze jest to jak już wspominałam dla nas samych. Inaczej załatwimy daną sprawę, kontrakt, umowę będąc „zrobionym” (odnoszę się do hasła moich cudownych klientek tuż po zabiegu, „ufff nareszcie jestem zrobiona, czuję się rewelacyjnie”), ponieważ czujemy się wtedy silniejsi i pewniejsi siebie. Moim zdaniem inaczej wygląda dzień gdy ułożymy włosy tak jak lubimy, zrobimy sobie make-up i ubierzemy lepsze ubrania, niż wstaniemy do pracy 5 min przed jej rozpoczęciem i będziemy pracować w piżamie. Zabiegi które wykonują klientki muszę podzielić ze względu na sezonowość. Jesienią i zimą popularnością cieszą się zabiegi laserowe oraz peelingi chemiczne, latem i wiosną zabiegi pielęgnacyjne. Manicure i pedicure są całoroczne. Warto podkreślić, że obecnie robimy dużo zabiegów oczyszczania twarzy i peelingów chemicznych ale nie tylko ze względu na sezonowość ale przez noszenie maseczek. Ich wpływ na skórę niestety nie jest korzystny. Do regularnego wykonywania polecam jak zawsze manicure i pedicure, które sprawiają, że czujemy się lepiej. Serię zabiegów z użyciem peelingów chemicznych powinno się wykonać raz lub dwa razy do roku. Ważnym elementem jest zadbanie o nasze ciało. Przynajmniej dwa razy do roku powinniśmy zrobić profesjonalny peeling całego ciała (wiosną i jesienią), można to jak najbardziej połączyć z masażem, czyli przyjemne z pożytecznym. Oczywiście polecam również depilację woskiem, dla Pań/Panów bojących się lub mających przeciwwskazania do depilacji laserowej. Znacznie dłuższy efekt sprawia, że czujemy się bardziej komfortowo i oszczędzamy czas. 

Jak zmieniła się Państwa sytuacja podczas lockdownu?

Sytuacja podczas lockdownu i całej pandemii dotychczas była bardzo ciężka. Raz nas zamknięto, później otworzono, ale z różnymi obostrzeniami, które niestety wystraszyły klientów. Nasz salon dodatkowo był chwilowo zamknięty z mojej decyzji. Powiem szczerze, że były momenty, gdy myślałam o zamknięciu biznesu. Miałam chwilę załamania, tak jak wielu przedsiębiorców. Mam rodzinę, którą bardzo kocham, nie chciałabym zrobić im krzywdy (tzn. zarazić koronawirusem). Mam również dwie cudowne pracownice, których nie chciałam zostawić bez pracy i bez środków do życia. Kiedy mój mąż puścił mi teledysk Bon Jovi – Do What You Can, to w tym momencie wszystkie złe myśli odnośnie biznesu ode mnie odeszły. Jak zobaczyłam ludzi pracujących w tak ciężkich warunkach, rodziny które nie mogą się zobaczyć to stwierdziłam, że moje problemy biznesowe są do przezwyciężenia. Oczywiście byłoby mi przykro, bo to jednak tyle lat pracy, ale zaznaczam co do mnie wtedy tak naprawdę dotarło – ZDROWIE JEST NAJWAŻNIEJSZE. Do chwili obecnej jest bardzo trudno i nie wiadomo kiedy to się skończy, ale robię co mogę, byśmy dali sobie radę.

Na co stawiają Państwo w pracy jeśli chodzi o relację z pracownikami oraz klientami? Co jest dla Państwa najważniejsze?

Śmiało mogę powiedzieć, że mam cudownych, najwspanialszych klientów i każdemu tego życzę, aby miał taką klientelę. O tym mogłabym napisać książkę. Misją mojego gabinetu jest stworzenie warunków komfortowych dla klientów oraz sprawienie aby poczuli się jak w domu, czyli swobodnie. Z osobami nas odwiedzającymi nawiązałam nawet przyjaźnie. Chociaż, wiemy o sobie wszystko, mimo szczerego podejścia do siebie nawzajem, zachowany jest pełen profesjonalizm związany z wykonywanymi usługami. Klienci wiedzą doskonale, że doradzę im najlepsze rozwiązanie i nie zrobię zabiegu „na siłę” i np. mimo że są przeciwwskazania, aby tylko zarobić. Za to właśnie się „kochamy”. Uważam, że każdy klient powinien znaleźć sobie salon w którym będzie taka właśnie „chemia”, a osoby pracujące tam będą nadawać na tych samych falach, bo przecież musi być przyjemnie i profesjonalnie. Jeżeli chodzi o moje pracownice, to są one bardzo towarzyskie, miłe i mają profesjonalne podejście do wykonywanych obowiązków. Dobieram taki zespół, żeby wszystkim dobrze się pracowało i jestem zdania, że kontakt z klientem oraz współpracownikami jest ważnym elementem pracy na najwyższym poziomie. Zawsze staramy się znaleźć czas na rozmowę oraz na zrobieniu jakiegoś zabiegu dla siebie.

Dlaczego wspieranie rodzimych salonów i lokalnych firm jest tak istotne? Czy odczuwa Pani, że klienci pamiętają o Państwu nawet w tych trudnych czasach?

Jeszcze raz muszę zaznaczyć, że mam cudownych klientów, jestem tu gdzie jestem i istniejemy dzięki nim. Niejednokrotnie dostawałam wiadomości od nich z informacją, że są ze mną, że może wykupią bony podarunkowe żeby pomóc nam finansowo. Ja oczywiście nie mogłam z ich propozycji skorzystać, ponieważ mogło być to nieuczciwe, nie wiedziałam co będzie za chwilę i co się stanie z ich pieniędzmi. Na pewno doceniam ich propozycje, jest mi niezmiernie miło i czuję, że jestem na właściwym miejscu. Jestem dla nich, dlatego walczę i robię co się da. Zachęcam do wspierania i pomagania naszej branży, bo wszystko zależy od ludzi – od Was kochani. My opieramy się na usługach „na żywo”, więc nie jesteśmy w stanie zrobić usługi online. A większość innych branż jest w stanie chociażby wysłać kwiaty, ubrania kurierem czy zamówić jedzenie online. Wiem, że wszyscy jesteśmy pokrzywdzeni, szczególnie branże które obecnie są zamknięte. Grono ludzi nie zdaje sobie sprawy, że my nie mamy innej możliwości niż wykonać usługę w cztery oczy. Dlatego proszę wszystkich, żeby o nas nie zapominali. Jeżeli chodzi o reżim sanitarny w naszym salonie, a podejrzewam, że w XXI w. już w większości salonów, jest na najwyższym poziomie. Dlaczego? Dlatego, że u nas jedyne, co się zmieniło, to jeszcze częstsza dezynfekcja klamek, krzeseł, włączników tzw. punktów styku. Od zawsze u nas jest autoklaw, tzn., że każda klientka ma narzędzia wysterylizowane pod ciśnieniem i w 134 stopniach Celsjusza. Maski przy niektórych zabiegach zawsze były obowiązkowe, a rękawiczki praktycznie przy każdym zabiegu. Poza tym większość produktów do zabiegów jest jednorazowych. Proszę również zwrócić uwagę na to, ile my w branży beauty zużywamy rękawiczek, masek i płynów, a niestety ceny niektórych produktów wzrosły nawet 4-krotnie. Jestem przekonana, że u nas jest naprawdę bezpiecznie w porównaniu do innych miejsc, jak np. sklep spożywczy, ponieważ większość czynności jest z nami od zawsze i wszystko po każdym kliencie jest wyrzucane, dezynfekowane bądź sterylizowane. Więc reżim sanitarny, nie jest dla nas żadną nowością.

Jakie są Państwa propozycje i pomysły dla klientek na nadchodzące miesiące?

Jesteśmy obecnie ostrożni w swoich planach i zanim podejmiemy jakieś decyzje, musimy 10 razy to przemyśleć i obliczyć. Dla klientów robimy promocję na usługi, które są obecnie im potrzebne oraz nie zwalniamy tempa i wprowadzamy nowe usługi (także szkolimy się). Nową usługą w naszym gabinecie jest makijaż permanentny, który będzie wkrótce w specjalnych cenach. Od marca wprowadzamy karty stałego klienta, ponieważ chcemy nagradzać klientów, którzy są z nami od dawna i mino wszystko. Chcemy również jeszcze bardziej rozszerzyć naszą ofertę, ale jak mówiłam, jesteśmy ostrożni w naszych planach, więc robimy to stopniowo. Każdy klient boryka się z innym problemem, nasze podejście musi być więc indywidualne, dlatego zachęcamy do umówienia się na bezpłatną konsultację. Zostanie wówczas przeprowadzony szczegółowy wywiad i zaproponujemy to, co dla danej osoby jest najlepsze oraz podpowiemy, jaką pielęgnację stosować w domu, bo muszę zaznaczyć że to jest bardzo ważna kwestia.

Zachęcam wszystkich aby pamiętali o swoich salonach, manikiurzystkach, fryzjerach w tych ciężkich czasach. 

Monika Tukałło
Gabinet kosmetyczny Mona Lisa
ul. Stradomska 7/LU3,
Kraków
Zapraszam serdecznie.

Monika Tukałło

Monika Tukałło

Gabinet kosmetyczny Mona Lisa
ul. Stradomska 7/LU3,
Kraków