Czy praca z mężem to dobry pomysł ? Nasz sposób na sukces w firmie rodzinnej.

Firma rodzinna dla niektórych może wydawać się błogosławieństwem, inni z kolei za żadne skarby nie zrezygnowaliby z wygody odcięcia się od pracy i powrotu do domu, w którym nikt nie dopytuje, czy zrobiliśmy już raporty, czy będą musieli na nie poczekać do jutra. Podobnie jak biznes to przede wszystkim kontakt ludzi, i to od ich wzajemnych relacji zależy powodzenie operacji, tak samo jest w rodzinie.

Nieważne, co robimy – ważne, z kim. Prowadzenie biznesu z małżonkiem to duże wyzwanie i wielu to się nie udaje, niemniej jeżeli się powiedzie – jest to ogromny sukces. Nie można tego polecić każdemu – wszystko zależy od charakterów, ambicji, sposobów komunikacji zawodowej, aby nie wpłynęła negatywnie na prywatną sferę życia. Wraz z Markiem, moim mężem, zdecydowaliśmy się na prowadzenie firmy rodzinnej, a więc spędzanie ze sobą 24 godzin na dobę. Czy była to dobra decyzja? W naszym przypadku – najlepsza. 

    16 lat temu skierowałam moją karierę na rozwijanie AMB Technic. Zamiast pracować w bardzo obciążającym systemie dla niemieckiego pracodawcy postanowiłam poświęcić swój czas i umiejętności na rozwijanie czegoś, co zaczęło się skromnie – od biurka stojącego w naszej sypialni i planów na prowadzenie czegoś swojego w branży, którą lubimy. Stuosobowy zespół zamieniłam na trzykrotnie mniejszy, stworzyłam swoje stanowisko pracy i zaczęłam działać. Poniekąd ominął mnie pierwszy etap, czyli 9 lat rozwoju firmy, która zaczęła się tak naprawdę od działalności szkoleniowej mojego męża. Poniekąd, ponieważ odcięcie się od jego pracy było oczywiście nieuniknione i dotykało mnie w tym samym stopniu.
Doskonale orientowałam się w branży, która jeszcze nie istniała w Polsce i nikt nie wierzył, że jest dla niej miejsce i perspektywy. Mówimy w końcu o wysoce wyspecjalizowanych systemach i maszynach, które znajdują się w naszym laboratorium. W 2020 roku widzimy to inaczej – nie dziwi nas, że polski producent odnosi światowy sukces ze swoimi drogimi i unikatowymi produktami, ani to, że absolwenci szkół w młodym wieku potrafią bez problemów poruszać się w zaawansowanym świecie technologii. Ale 25 lat temu, kiedy powstało AMB Technic, Polska nie była postrzegana jako potentat, a wchodzenie we współpracę z firmą z kraju nad Wisłą mogło skończyć się różnie. Musieliśmy znaleźć swoje miejsce w rodzącym się polskim kapitalizmie i zmierzyć się z firmami, które miały już ugruntowaną pozycję na rynku. Nie obyło się bez potknięć i nieprzespanych ze stresu nocy. Firma w domu, dom w firmie.

      Nie wierzę w oddzielenie firmy od życia domowego, brak rozmów o pracy po przekroczeniu progu domu. Nigdy też nie stawialiśmy sobie takiego wyzwania. Firma stanowi ogromną część naszego życia i jest wynikiem naszej wieloletniej pracy. Dlaczego więc mielibyśmy udawać, że nie spędziliśmy w niej właśnie 8 godzin? Jesteśmy tym samym człowiekiem w domu, w pracy, w społeczeństwie. Pracujemy z ludźmi, których spotykamy na ulicy, z którymi spędzamy weekendy, a nasze kontakty zdecydowanie wykraczają poza bramę zakładu. Ale czy znaczy to, że całe życie poświęcamy jedynie pracy? Oczywiście, że nie. Co więcej, również nasi współpracownicy mogą pozwolić sobie na swobodę zarządzania swoim czasem tak, aby nie ucierpiało na tym ich życie rodzinne. Potrzebny opiekun, który zajmie się dzieckiem? Żaden problem. Nie ma spotkania, którego nie da się przełożyć. Takie rodzinne podejście do budowania Zespołu sprawdziło się w naszym przypadku. Mamy grono współpracowników, którzy są z nami od wielu lat i którzy wzajemnie sobie ufają, ale też kontrolują, czy nikt nie nadużywa zaufania reszty Zespołu. Dzięki temu nigdy nie musieliśmy się pożegnać z osobą, która nie odnalazła się w naszym modelu. Myślę, że niewiele firm może się pochwalić takim sukcesem. Aby mieć spokój w firmie, trzeba mieć spokój w domu. Myślenie o problemach rodzinnych odbija się na jakości pracy, ale przede wszystkim na stanie psychicznym. Jeżeli wpadniemy w krąg zrzucania złego samopoczucia na pracę, kiedy jesteśmy w domu, a na problemy domowe, kiedy jesteśmy w pracy, to wypalimy się. Jeżeli natomiast mamy zdrowe podejście do naszych obowiązków w pracy i w domu – nie powinno nam przeszkadzać połączenie ich pod hasłem firma rodzinna. Oczywiście wymaga to pracy nad sobą, nie każdy również odnajdzie się w takim układzie. Chcieliśmy pomóc naszym współpracownikom i ich rodzinom w zdobyciu zaufania do nas jako pracodawcy, ale również do pozostałych członków Zespołu. I tak narodził się pomysł corocznego balu jak i pikniku rodzinnego…

Dzień Szyldu, czyli czy można celebrować pracę?

Naszym pomysłem na zacieśnienie więzi było stworzenie dorocznego spotkania, ale nie w formie integracji Zespołu, a… ich rodzin. Przez pierwsze lata, kiedy pracowaliśmy w mniejszym gronie, zwykle było to wyjście na galę, na którą współpracownicy byli zapraszani ze swoimi drugimi połówkami. Wraz z rozrastaniem się firmy zaczęliśmy organizację własnego balu, który połączyliśmy z rocznicą odsłonięcia naszego szyldu przed siedzibą firmy. I tak zorganizowaliśmy pierwszy bal z okazji Dnia Szyldu w Kole. Późną jesienią panie mają okazję założyć piękne suknie, panowie jak prawdziwi gentelmani pochwalić się dobrymi manierami. Ale co najważniejsze, nasi goście mogą poznać współpracowników swoich mężów i żon. Przestają oni być przypadkowymi imionami z anegdot przyniesionych z pracy do domu, a stają się wspomnieniami o wieczorze przegadanym nad kieliszkiem koniaku lub autentycznymi ludźmi pamiętanymi z dyskusji o wspólnym hobby. Ten brak anonimowości jest dla nas bardzo ważny. A żeby jeszcze bardziej zacieśnić więzy, w cieplejsze miesiące spotykamy się na rodzinnym grillu, na którym towarzyszą nam również dzieci. 

     W ostatnich latach coraz popularniejszy jest trend podkreślania przez pracodawców przyjaznej atmosfery w biurze, wsparcia nowych pracowników przez doświadczonych kolegów. My mamy na to swój własny, sprawdzony sposób, z czego jesteśmy dumni. AMB Technic to nie tylko firma rodzinna – to firma rodzin, a rodzina każdego z naszych pracowników jest dla nas równie ważna jak on sam. To wymaga wiele zaufania i przejrzystych zasad współpracy, ale zwraca się wielokrotnie. W naszym życiu sprawdziło się wiele małych kroków do celu. W biznesie jak i w życiu rodzinnym niezbędna jest refleksja i przyjrzenie się, co z perspektywy czasu było dobrym posunięciem, a co w przyszłości będzie wymagać zmian. AMB Technic stało się częścią mojego życia i będzie mi towarzyszyć już zawsze – nawet jeśli sama zrezygnuję z pracy zawodowej, w firmie pozostanie mój syn mający swoje pomysły na rozwój, w których wdrażaniu będę go wspierać. Mogę natomiast podzielić się z innymi osobami moimi doświadczeniami i powiedzieć, od czego warto zacząć, aby zmaksymalizować wydajność firmy, a tym samym naszą satysfakcję z dobrze wykonanej pracy. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać z pierwszej części wypowiedzi, ufam procedurom i standardom. Gdybym miała zbudować firmę od nowa, rozpoczęłabym właśnie od rozpisania konstrukcji całej organizacji, spisania procesów i ich przebiegu i rozdzielenia ich na role. Pomaga to nie tylko zachować porządek i kontrolę, ale też daje czas do zastanowienia się, jak postrzegamy naszą firmę. Czy widzimy ją jako dużą, międzynarodową organizację, czy raczej wolimy mieć ją na miejscu i móc w każdej chwili skontrolować, co się w niej dzieje. Postawienie barier w głowie przekłada się na nieświadome sabotowanie biznesu, a więc też swoich wysiłków. Tego błędu nie unikną zarówno osoby dopiero zaczynające swoją przygodę ze światem biznesu, jak i doświadczeni menedżerowie przechodzący „na swoje”. A żaden człowiek nie zasługuje na niedocenienie efektów jego pracy, nawet jeśli negatywnym komentatorem jest on sam.

   Czy możliwe jest zachowanie naszego nieoficjalnego statusu firmy rodzin przy jednoczesnym zrezygnowaniu z prowadzenia firmy w jednym miejscu i rozszerzenie działalności na inne regiony? To jeszcze przed nami. Wybór pracy osobno lub z małżonkiem należy do każdego z nas. Nie można narzucić nikomu tak ważnej kwestii, niemniej praktyka w naszym życiu pokazuje, że można to wykonać, jeżeli mamy dobrą organizację, rozpisane konkretnie role i zadania, a jednocześnie zaufanie i wzajemne wsparcie pomagają nam rozwijać skrzydła.

Agnieszka Bernaciak, AMB Technic

Agnieszka Bernaciak, AMB Technic